zdjęcia ślubne tczew

Paulina i Marcin | Dwa burzowe dni | Sesja w parku i na nadmorskim brzegu.

Zdjęcia ślubne Tczew | Paulina i Marcin | Sesja w parku wejherowskim i nad pełnym morzem

Dzisiejszy wpis odsłania skróconą wersję reportażu i sesji plenerowej Pauliny i Marcina.

Dwa burzowe dni - ponieważ mieliśmy ich piorunujące połączenie - intensywna ulewa zaskoczyła nas przed ślubem, a potem chwile grozy były podczas sesji plenerowej. Totalne przemoczenie znowu wisiało na włosku.

Nie jest to regułą, ale kontakt z fotografią i modą pomagał parze młodej szybko i skutecznie współdziałać. Dzięki temu sesja była szybka i intensywna. Poniżej wybrałem nieco kadrów, zwłaszcza z miejskiej lokalizacji.

Po kolei jednak. Słowa opisu należą się lokalizacjom w reportażu. Najpierw oglądamy piękny kościół w Piasecznie jest to Sanktuarium Matki Bożej Piasecznej.

Uroczystość weselna miała miejsce w Hotelu nad Wisłą w Knybawie, miejsce godne polecenia z uwagi na kuchnię jak i świetne wizualnie jako sala weselna.

Paulina i Marcin mieli do pokonania spory odcinek do miejsca sesji. Umówiliśmy się w Wejherowie - kameralnym mieście nieopodal Trójmiasta - które to leży na ich trasie do celu, nad pełnym morzem. Widząc, co się święci na niebie, postanowiłem wykorzystać zakątki miasta, jako pierwszą lokalizację. Działaliśmy tam do granic możliwości czasowych (ramy działania wyznacza nam zawsze zachód słońca i dojazdy). Miejski starodrzew osłonił nas rozłożystymi koronami przed silnym światłem słonecznym. Spędziliśmy w nim narastającą duszność.  Po szybkim rajdzie nad brzeg morza udało się dokończyć sesję na opustoszałej plaży, tuż przed burzą...

Wszystkich, chcących dowiedzieć się więcej o szczegółach sesji i reportażu zapraszam do kontaktu.

Zdjęcia Ślubne Tczew | Krawcy Wizerunku


plener ślubny za granicą

Monika i Kamil | plener ślubny za granicą | sesja w Północnej Walii

Plener Ślubny za Granicą | Monika i Kamil oraz sesja w Północnej Walii

W pełni lata powstał reportaż ze ślubu Moniki i Kamila. Sesję plenerową wykonaliśmy jesienią, kiedy sezon ślubny nieco się uspokoił. Wtedy mogliśmy się bliżej poznać, poszerzyć horyzonty i popracować wspólnie nad zdjęciami. Północna Walia ma w tym czasie piękne oblicze. Kraina o niezmiernie urokliwych zaułkach. Historia kilkusetletnich budowli przeplata się z dziką przyrodą pięknych gór. Niebywale klimatyczne i gościnne strony.

Wszystkie Pary Młode mieszkające za granicą, które rozważają zorganizowanie sesji ślubnej za granicą zapraszam do kontaku, aby dowiedzieć się więcej o szczegółach.

Plener ślubny za granicą | Krawcy Wizerunku


sesja ślubna za granicą

Aleksandra i Łukasz | sesja nad Morzem Egejskim

Sesja ślubna za granicą | Plener w tureckim Parku Narodowym UNESCO

Złota godzina na skalistym wybrzeżu Morza Egejskiego oraz eskapada w tureckie góry, do wapiennych tarasów. Więcej Info